System Układu Antarktycznego: prawo, które zamroziło świat

Ten artykuł jest częścią serii Antarktyka 2048. Pozostałe artykuły dostępne są tutaj.

System Układu Antarktycznego to zbiór umów międzynarodowych skoncentrowanych wokół samego Układu. Stanowi najważniejsze źródło prawa międzynarodowego odnośnie do Antarktyki. Zabezpieczył kontynent przed wojną i kolonializmem na wiele dekad. Równie istotny jest Protokół madrycki, który zamroził wielkie złoża surowców mineralnych pod powierzchnią lodu i oceanu. Jak powstał System i jakie są jego najważniejsze przepisy?

Wybrzeże Antarktydy / Freysteinn G. Jonsson

Geneza Układu

Już w 1948 Stany Zjednoczone zaproponowały w ONZ wprowadzenie międzynarodowego mandatu do zarządzania Antarktyką, ale propozycję odrzucono. Poważna współpraca międzynarodowa zaistniała dopiero w latach 1957-1958, w okresie ogłoszonym Międzynarodowym Rokiem Geofizycznym. Powstały wtedy polarne bazy badawcze różnych państw, które dzieliły się wynikami badań z całym światem. Po zakończeniu działań, ZSRR postanowiło jednak pozostawić swoje bazy czynne, pomimo że ich lokalizacja kolidowała z roszczeniami terytorialnymi na przykład Australii. Pozostałe państwa w odpowiedzi uczyniły to samo.

Wreszcie Stany Zjednoczone zaprosiły do negocjacji w Waszyngtonie wszystkie siedem państw wysuwających żądania terytorialne (Wielką Brytanię, Nową Zelandię, Francję, Australię, Norwegię, Chile i Argentynę), ZSRR oraz pozostałe kraje aktywnie uczestniczące w Międzynarodowym Roku Geofizycznym: Belgię, Japonię i Związek Południowej Afryki (obecnie: RPA). Negocjacje poskutkowały podpisaniem Układu Antarktycznego 1 grudnia 1959, który wszedł w życie w 1961.

Kto rządzi dziś Antarktyką?

Artykuł XIII Układu ustanawia, że do porozumienia mogą dołączyć wszystkie kraje, ale prawo głosu na zebraniach będą miały tylko państwa jednomyślnie zaproszone. Na zebraniach tych, pod nazwą Spotkań Konsultatywnych Układu Antarktycznego (Antarctic Treaty Consultative Meetings – ATCM), sprawowany jest rzeczywisty zarząd międzynarodowy nad całą Arktyką.

Państwa należące do Układu podzielić można na trzy grupy. Pierwszą tworzy wspomniana dwunastka, która samym uczestnictwem w tworzeniu traktatu zapewniła sobie Status Konsultatywny, czyli prawo głosu na spotkaniach ATCM. Druga grupa to kraje, które ratyfikowały Układ i otrzymały Status Konsultatywny od ATCM, do którego mogą od tego momentu delegować własnych uczestników. Pierwszym państwem, które otrzymało taki status była Polska, której przyznano go w 1977. Dziś takich krajów jest już 17. O otrzymaniu członkostwa decyduje – zgodnie z oryginalnymi postanowieniami Układu – zaangażowanie w badania w Antarktyce. Trzecią grupę tworzy 29 krajów, które ratyfikowały Układ, lecz nie zostały zaproszone do ATCM.

Najważniejsze przepisy Układu

Układ Antarktyczny to główne źródło prawa międzynarodowego dla tej części świata. Już pierwszy artykuł ustala nadrzędną zasadę: Antarktyka będzie wykorzystywana wyłącznie w celach pokojowych. Zabrania się w szczególności wszelkich przedsięwzięć o charakterze wojskowym, jak tworzenie baz i fortyfikacji wojskowych, przeprowadzanie manewrów wojskowych oraz doświadczeń ze wszelkimi rodzajami broni. Jest od tego wyjątek, bowiem personel wojskowy może być wykorzystywany w celach pokojowych, na przykład badawczych. W dalszych artykułach czytamy, że umawiające się państwa wyrażają wolę współpracy, wymiany wyników oraz naukowców między ekspedycjami.

Dokument wyraźnie głosi, że roszczenia terytorialne zgłoszone przedtem nie zostają zanegowane i dalej pozostają w mocy, a potencjalne nowe roszczenia nie będą mogły mieć miejsca w momencie obowiązywania Układu. Warto zaznaczyć, że USA i ZSRR/Rosja, chociaż do tej pory nie zgłosiły swoich roszczeń, zagwarantowały sobie prawo do zrobienia tego w przyszłości.

Oficjalny symbol Traktatu Antarktycznego, uznawany często za nieformalną flagę Antarktyki

Artykuł V jest bardzo istotny, ponieważ zabrania on wybuchów jądrowych oraz składowania promieniotwórczych odpadów w Antarktyce. I tu mamy jednak wyjątek, ponieważ takie zdarzenia dopuszcza się w przypadku, gdy wiążą się z pozyskiwaniem energii i prowadzone są na mocy umów międzynarodowych zawartych przez wszystkie państwa ze Statusem Konsultatywnym. Układ Antarktyczny nie zabrania używania reaktorów jądrowych.

Każdy kraj uczestniczący w ATCM może publicznie mianować w dowolnym momencie swoich obserwatorów, którzy mają szerokie prawa co do inspekcji każdego statku, samolotu, stacji badawczej i sprzętu znajdującego się w Antarktyce. Zapewniona została też przejrzystość działań – o swoich ekspedycjach i stacjach badawczych państwa muszą się nawzajem informować.

Zgodnie z Układem, osoby znajdujące się na terytorium Antarktyki podlegają pod jurysdykcję tych państw, których są obywatelami.

Dla przyszłości Systemu Układu Antarktycznego najważniejszy jest artykuł XII. Jest w nim napisane, że porozumienie może ulec zmianie przez jednogłośny wynik głosowania wszystkich państw ze Statusem Konsultatywnym. Jednak po upłynięciu 30 lat od dnia wejścia traktatu w życie – zatem od 1991 – zmiany w Układzie można wprowadzić na specjalnie zwołanej konferencji w dużo prostszy sposób. Prawo jej zwołania przysługuje każdemu z państw należących do ATCM i polega ona na tym, że przyjęte zostaną wszystkie przegłosowane na niej zmiany. Za ich wprowadzeniem musi opowiedzieć się większość krajów, które ratyfikowały Układ i dodatkowo większość państw z ATCM.

Rok 2048

Ale na System Układu Antarktycznego składają się też inne dokumenty. Są to na przykład Konwencja o ochronie fok antarktycznych z 1972 albo Konwencja CCAMLR o zachowaniu żywych zasobów morskich Antarktyki z 1980. Nie mają one prawie żadnego znaczenia geostrategicznego. Posiada je natomiast Protokół o ochronie środowiska do Układu Antarktycznego z 1991, znany bardziej jako Protokół madrycki, który w życie wszedł dopiero w 1998. W rzeczywistości to on powstrzymuje mocarstwa przed wprowadzeniem gospodarki rabunkowej na tym lodowym kontynencie – sam Układ Antarktyczny nie zabrania eksploatacji surowców.

Protokół madrycki to bardzo rozbudowany dokument składający się z dwudziestu siedmiu artykułów, aneksu i sześciu dużych załączników, które stanowią poszerzenie przepisów Protokołu. Powstanie zawdzięcza on niepowodzeniu wcześniejszej propozycji. Była to Konwencja CRAMRA z 1988 dotycząca wydobycia surowców. Dopuszczała działalność eksploatacyjną pod warunkiem spełnienia ścisłych norm ekologicznych i ogólnie niosła za sobą bardzo skomplikowane przepisy. Dzięki sprzeciwowi Francji i Australii nigdy nie weszła jednak w życie.

Głównym założeniem Protokołu madryckiego jest ochrona środowiska przyrodniczego. Całej Antarktyce przyznano status rezerwatu naturalnego przeznaczonego dla pokoju i nauki. W przeciwieństwie do Konwencji CRAMRA, Protokół zabrania jakichkolwiek pozanaukowych działań w kontekście surowców mineralnych, co jest najważniejszym geopolitycznym skutkiem jego wprowadzenia.

Kontrowersje budzi przede wszystkim kwestia surowców dna morskiego wokół Antarktydy. Protokół madrycki nie określa dokładnie obszaru swojego wpływu, ale wnioskując po tym, że jest on powiązany bezpośrednio z Układem Antarktycznym, można domniemywać, że chodzi o obszary na południe od równoleżnika 60°S. Tutaj z kolei wchodzi kwestia Konwencji Narodów Zjednoczonych o prawie morza, która teoretycznie również obejmuje tę część świata.

Protokół zawiera bardzo ważną część dotyczącą przyszłości. Wprawdzie został zawarty na czas nieokreślony, ale po upływie 50 lat od jego wejścia w życie zaistnieje możliwość wprowadzenia w nim zmian. Może ich zażądać jakiekolwiek państwo członkowskie ATCM, a przyjęte zostaną po przegłosowaniu większością 3/4 głosów przez państwa ze Statusem Konsultatywnym w momencie przyjęcia Protokołu. Taka możliwość zaistnieje właśnie w 2048.

Źródła: GUGiK, MSZ, Secretariat of the Antarctic Treaty

Wszystkie artykuły z serii Antarktyka 2048:

Następny artykuł ukaże się 18 lutego o godzinie 10:00

Komentarze:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *