Światowe Forum Ekonomiczne w Davos 2026 było inne niż zwykle. W tym roku znacznie większy nacisk położono na geopolitykę. Ekonomia, chociaż dominowała w harmonogramie spotkań, odsunięta została na dalszy plan. Przed publicznością pojawiły się kluczowe postacie globalnej polityki. Najważniejsze momenty wydarzenia przedstawione zostały poniżej.

Forum rozpoczęło się w poniedziałek 19 stycznia 2026. Dzień otwarcia minął bardzo spokojnie. Drugiego dnia kontynuowano spotkania z ekspertami. Rozmawiano głównie o sztucznej inteligencji, globalnej ekonomii i kryzysie klimatycznym. Wśród prelegentów pojawił się Satya Nadella, prezes firmy Microsoft. Rozpoczęły się także przemówienia pierwszych polityków. Oprócz szefów rządów Maroka, Kanady i Kataru, wystąpili też Ursula von der Leyen, Emmanuel Macron oraz wicepremier Chin He Lifeng.
Przemowa Ursuli von der Leyen
Przewodnicząca Komisji Europejskiej mówiła o potrzebie budowania niezależności Unii Europejskiej na arenie międzynarodowej. Następnie poinformowała o sobotnim podpisaniu umowy wolnego handlu z krajami MERCOSUR w Asunción, stolicy Paragwaju. Von der Leyen zauważyła, że powstały w ten sposób rynek stał się największą wspólnotą wolnego handlu na świecie, obejmując 20% globalnego PKB i ponad 700 milionów osób. Zapowiedziała też nadchodzące negocjacje z Indiami, które mogą poskutkować największym porozumieniem handlowym w historii, które objęłoby 2 miliardy osób. Pojawił się też wątek konieczności przyspieszenia transformacji energetycznej w celu zapewnienia niezależności od dostaw surowców.
Von Der Leyen odniosła się również do czterech lat rosyjskiej agresji, zapewniając po raz kolejny o wsparciu dla Ukrainy i powołując się na udzieloną pożyczkę w wysokości 90 miliardów dolarów. W kwestii Grenlandii, przewodnicząca KE zaznaczyła wsparcie dla Królestwa Danii jednocześnie informując o chęci współpracy ze Stanami Zjednoczonymi w obszarach polarnych. Wreszcie zapowiedziała powstanie jeszcze w tym roku wspólnej, europejskiej strategii obronności. Ostatnie zdanie, a za razem konkluzja przemówienia brzmiało: świat zmienił się na stałe i my musimy zmienić się z nim.
Ironiczny występ Emmanuela Macrona
Tego samego dnia ze swoim przemówieniem wystąpił Emmanuel Macron. Na samym początku nadał swojemu wystąpieniu lekko ironiczny ton pozwalając sobie na drobne żarty. Uwagę internautów przykuły natomiast przyciemniane okulary prezydenta. Macron skrytykował najpierw destabilizujące działania Rosji, Stanów Zjednoczonych i Chin. Zasugerował współpracę gospodarczą Stanów Zjednoczonych, Europy i Chin, która pozwoliłaby zwalczyć amerykański nadmierny konsumpcjonizm, chińską niedostateczną konsumpcję i przeinwestowanie i europejskie niedoinwestowanie i brak konkurencyjności. Macron rozwiązanie widzi we współpracy państw grupy G7, a także G20 oraz BRICS.
Prezydent Francji stwierdził, że Europa jest niekonkurencyjna w stosunku do USA i doganiana przez Chiny, na co rozwiązanie widzi w trzech filarach. Są to: ochrona, ułatwienia i inwestycje. Następnie niejednokrotnie porównywał gospodarkę europejską do amerykańskiej i chińskiej sugerując ograniczenie dostępności do europejskiego rynku dla produktów zagranicznych.
Zaniepokojony głos z Chin
We wtorek głos zabrał także wicepremier Chin He Lifeng. Mówił, że świat powinien odejść od izolacjonizmu i postawić na dalszą globalizację. Cła i wojny handlowe nie mają zwycięzców – zauważył. Lifeng przytoczył dane Międzynarodowego Funduszu Walutowego, z których wynika, że gospodarcze rozdrobnienie może zmniejszyć światową produkcję o 7%. Chociaż gospodarcza globalizacja nie jest perfekcyjna i może powodować problemy, nie możemy jej całkowicie odrzucić – powiedział.
Lifeng sugerował podczas swojego przemówienia marginalizację Chin przez inne państwa. Twierdził, że gdy Chiny chcą kupować, inni nie chcą sprzedawać. Wielokrotnie zwracał uwagę na budowanie współpracy w ramach Światowej Organizacji Handlu, jednocześnie uważając, że niektóre państwa poprzez wojny handlowe łamią zasady tej organizacji. Zapewne miał wtedy na myśli cła nałożone przez USA.
W drugiej części przemowy, wicepremier opisywał obrazowo wzrost chińskiej gospodarki oraz dobrostan ludności. Zapowiedział, że w 2026 dla Chin priorytetem będzie popyt krajowy. Chiny mają też gospodarczo otworzyć się na resztę świata. Oprócz tego, Lifeng zauważył dużą rolę energii odnawianej i ochrony środowiska w Państwie Środka. Pod koniec przedstawił imponujący plan redukcji zanieczyszczeń do 2030.
Mocna deklaracja Donalda Trumpa
Z politycznego punktu widzenia najważniejszym dniem tegorocznego Światowego Forum Ekonomicznego była środa. Rozważania ekspertów na temat gospodarki, sztucznej inteligencji, a nawet rozmowa z prezesem firmy NVIDIA zniknęły w cieniu przyjazdu prezydenta USA Donalda Trumpa.
Swoje ponadgodzinne przemówienie rozpoczął od wyliczania sukcesów, jakie pod jego rządami osiągnęła Ameryka. Powoływał się na wzrost ekonomiczny, zwalczenie inflacji, cięcia podatkowe i więcej. Stwierdził, że USA jest silnikiem gospodarczym na planecie. A kiedy Ameryka przeżywa rozkwit, cały świat przeżywa rozkwit. Często pojawiał się temat nieudolności poprzedniej administracji Joe Bidena.
Trump skrytykował europejskie państwa, między innymi za złą politykę gospodarczą, energetyczną i migracyjną. Utrzymywał jednocześnie, że Stany Zjednoczone chcą silnej Europy. Wyśmiał też energetykę wiatrową w Europie jako nierentowną.
Najważniejsze słowa Trumpa dotyczyły jednak Grenlandii. Otwarcie zrezygnował ze zbrojnej inwazji. Królestwo Danii powinno – według niego – przystąpić do negocjacji, ale jeśli zrezygnuje z oferty, zostanie to zapamiętane. Mówiąc o Grenlandii Trump odwoływał się do drugiej wojny światowej utrzymując, że Europa i Dania zawdzięczają wolność tylko Stanom Zjednoczonym. Kilkukrotnie pomyłkowo nazwał Grenlandię Islandią.
Palestyna
Trzeciego dnia forum, głos zabrali także przywódcy Egiptu oraz Autonomii Palestyńskiej. Obaj forsowali w swoich przemowach rozwiązanie dwupaństwowe w Strefie Gazy, czyli niepodległość Palestyny. Głos miał zabrać również sekretarz generalny ONZ António Guterres, jednak nie mógł zjawić się z powodu choroby.
Rutte, Nawrocki i Stubb o NATO
Ciekawa rozmowa odbyła się na marginesie forum. W zorganizowanym przez Deutsche Welle spotkaniu wzięli udział między innymi sekretarz generalny NATO Mark Rutte, prezydent RP Karol Nawrocki i prezydent Finlandii Alexander Stubb. Nawrocki utrzymywał, że relacje z USA są bardzo istotne zaznaczając rolę Stanów Zjednoczonych w NATO. Stwierdził nawet, że jest to najważniejszy sojusznik Polski.
Przemowę wygłosił fiński przywódca. Stwierdził, że europejscy członkowie sojuszu są w stanie bronić się bez aktywnego udziału Ameryki. W Finlandii szkolenie wojskowe jest obowiązkowe, a kraj posiada ponad 800 tysięcy rezerwistów, co stanowi najsilniejsze siły arktyczne w całym NATO.
Stubb podsumował także rosyjską agresję na Ukrainę. Uznał ją za strategiczną pomyłkę Rosji i wyjaśnił to w kilku punktach. Po pierwsze, Putinowi nie udało się przejąć Ukrainy. Po drugie, doprowadził do powiększenia NATO i podwojenia długości swojej granicy z sojuszem. Po trzecie, stracił kontrolę nad Azją Centralną i południowym Kaukazem na skutek przesadnego zaangażowania w Europie.
Futurystyczne wizje Muska
Jednym z ważniejszych wydarzeń przedostatniego dnia forum była czwartkowa rozmowa z Elonem Muskiem. Amerykański wizjoner przedstawił swój pomysł na stworzenie życia międzyplanetarnego. Mówił też o chęci budowy statku kosmicznego, który będzie możliwy do całkowitego ponownego użycia. Warto zaznaczyć, że jego firma kosmiczna SpaceX już posiada systemy odzyskiwania zużytych silników rakietowych, które są w stanie same precyzyjnie wylądować.
Musk przewiduje powstanie w niedługim czasie humanoidalnych robotów wykorzystujących sztuczną inteligencję. Do 2030 SI ma osiągnąć wiedzę większą niż cała ludzkość razem wzięta. Przyszłość energetyki Musk widzi w energii słonecznej. Szczególnie innowacyjnym projektem ma być wybudowanie kosmicznej elektrowni słonecznej – pięć razy bardziej efektywnej od tych na ziemi.
Zdanie Niemiec
Wśród polityków, najważniejszą przemowę dnia wygłosił Friedrich Merz, kanclerz federalny Niemiec. De facto zgodził się z poglądami poprzedników: Macrona i von der Leyen. Nacisk kładł przede wszystkim na agresję Rosji, wzrost potęgi Chin i nieprzewidywalność Stanów Zjednoczonych. Nasza siła dzisiaj spoczywa na trzech filarach: naszym bezpieczeństwie, naszej konkurencyjności i naszej jedności. Słowa te szczególnie wpisują się w narrację prezydenta Francji.
Przemowa delegata z Izraela
Istotne było również wystąpienie prezydenta Izraela Jicchaka Herzoga. Skupił się on głównie na kruchości Irańskiego reżimu, wyrażając wolę zmiany władzy w tym kraju. Zasugerował możliwość przyszłej normalizacji stosunków z krajami arabskimi, szczególnie z Arabią Saudyjską. W kwestii Gazy w zasadzie powtórzył znane już zdanie Izraela, podkreślając konieczność demilitaryzacji Hamasu w celu osiągnięcia stabilizacji.
Spotkanie Rady Pokoju

Na marginesie forum odbyło się też spotkanie Rady Pokoju. Jest to organizacja założona przez Donalda Trumpa jako konkurencja wobec Organizacji Narodów Zjednoczonych. Idea nie odniosła sukcesu, a do Rady należy zaledwie 26 państw, w tym między innymi: USA, Indonezja, Arabia Saudyjska, Pakistan, Egipt, Turcja, Argentyna, Białoruś i inne.
Wczorajsze posiedzenie poskutkowało utworzeniem Rady Wykonawczej ds. Gazy, która ma zajmować się wprowadzaniem amerykańskiego planu pokojowego dla Palestyny.
Zakończenie forum
W czwartek przemawiał jeszcze Wołodymyr Zełenski. W piątek oficjalne zakończono Światowe Forum Ekonomiczne w Davos 2026. Odbyły się ostatnie prelekcje ekspertów i nie odbyły się już żadne oficjalne przemowy polityków.
Polityczne konsekwencje spotkań
Zdecydowanie najważniejszym wydarzeniem tegorocznych spotkań w Davos było wycofanie się Donalda Trumpa z użycia siły na Grenlandii. Pomimo tego, prezydent zraził światowych przywódców swoim wystąpieniem. Wielokrotnie wyśmiał europejską gospodarkę i umniejszył rolę innych państw, w tym Chin, na arenie międzynarodowej.
Istotne mogą okazać się deklaracje głów państw europejskich. Padły niejednokrotnie mocne słowa. Państwa UE prowadziły bardzo jednolitą retorykę skupiając się na wzmacnianiu jedności i niezależności oraz na obronie przed Ameryką, Rosją i Chinami.
Źródła: World Economic Forum









Dodaj komentarz